“Tak pomiędzy” Relacja z Gorzyc. Rajd o Puchar Wójta Gminy Gorzyce 2018

Mija kolejna doba od zakończenia rajdu, a ja wciąż z niedowierzaniem kiwam głową. Tego Gorzyce jeszcze nie widziały.

Na bazie wokół ośrodka wypoczynkowego Euro Camping w Olzie zgromadziło się 80 załóg rozlokowanych wzdłuż szerokiej drogi. Efekt dla oczu kibica i mieszkańca był niesamowity. Wchodząc na bazę od strony Olzy każdy miał wrażenie, że ta baza ciągnie się w nieskończoność. Idąc wzdłuż drogi wyglądało to tak, jakby tych załóg było z 200 a nie tylko 80. Jednak wisienka na torcie czekała na zwiedzających dopiero na koniec strefy serwisowej. W tym miejscu właśnie firmy Darma z grupy ProfiAuto i Bosch Sanecznik wzniosły dwie ogromne dmuchane bramy. Miedzy nimi mieściła się strefa startu lub jak kto woli „grzania opon”.  Mnóstwo banerów, płotków i kolorowych flag rozwieszonych ku chwale różnych sponsorów, którzy od kilku rajdów sami chętnie nawiązują kontakt z organizatorem. Wszystko to, robiło wspaniały efekt wielkiej imprezy. I tak właśnie ma być. Ma być kolorowo i radośnie a banerów tych, którzy chcą wspierać ten wspaniały sport nigdy za dużo.

 

Chyba tych firm jest dużo, bo organizatorzy nie pomieścili reklam na bazie i jakieś płotki z banerami ustawili wzdłuż samej trasy. Tak właśnie zażartowałem widząc relację z rajdu. Kolejny wspaniały i przemyślany efekt tak widoczny podczas relacji na żywo czy nagraniach wideo. Dobra, dobra, ale myślicie teraz, że ktoś mi zapłacił by chwalić sponsorów?. Otóż nie. Ja chcę tylko zwrócić uwagę, że jest to pewien wyznacznik, jakości organizacji. Czym więcej dużych i małych firm chce wspierać puchar tym bardziej on sam się rozwija.

 

Może dziś mało piszę o sportowej rywalizacji, (ale w tym też nigdy nie byłem dobry) a więcej o tym, co działo się obok (w tym też dobry nie jestem). O sportowych emocjach pewnie będzie pisać nie jeden portal czy gazeta, więc ja postaram się wbić tak pomiędzy.

 Rośnie w siłę Rajdowy Puchar Śląska El-Instal, to widać już od dłuższego czasu, wraz z tym rośnie też ekipa organizacyjna, w której każdy ma wyznaczone cele. Mi, jako osobie wmieszanej w to wszystko zaczyna to przypominać rozwój małej firmy, która powolutku się rozwija. Z czasem, powstają nowe działy a wraz z tym, pojawiają się ludzie za to odpowiedzialni. Tak też, chyba będzie w kolejnych latach, jeżeli chodzi o Rajdowy Puchar Śląska El-Instal. Są już osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i zabezpieczenie, zaczyna rodzić się kolejny dział, który będzie współpracował z prasą i mediami i tak dalej….  Po co to wszystko?

Ktoś, a znam takich, powie, że organizator chyba nie ma, co z kasą robić. Może lepiej by wpisowe obniżył. Hm, no cóż mamy demokrację i każdy ma prawo myśleć jak tam chce. Tylko…..

Czy, mając tylko i wyłącznie bardzo dobre trasy, organizator był by w stanie, przyciągnąć załogi z różnych części Polski? Myślę, że chyba jednak nie. Czy, gdy usłyszycie od znajomych, że w Łebie jest fajny ośrodek wypoczynkowy i można tam miło spędzić wczasy, to bierzecie adres i jedziecie?

Chyba jednak nie. Pierwsze co robicie, to pytacie tych którzy tam byli o ich wrażenia. Co robicie dalej? Włączycie komputer i lecicie po internecie, szukając zdjęć lub nagrań. Potem, czytacie opinie i komentarze. Czy będziecie bardziej zdecydowani, gdy okaże się, że nic w intrenecie nie opublikowano na temat ośrodka? Raczej nie, a nawet, pojawią się pewne wątpliwości czy ci, z którymi rozmawialiście, może zbyt nie po koloryzowali tego jak tam naprawdę jest. No, bo co to za dobry ośrodek, o którym nic niema w sieci?  Tak samo jest z pucharem.

W Gorzycach pojawiły się załogi z Pomorza, Warmii, Podkarpacia czy Mazowsza i Dolnego Śląska. Jak myślicie, czy ci zawodnicy nie szukali materiałów o RPŚ-u, tylko tak na czyjeś słowo pojechali w ślepo? Zapytajcie i sami zobaczycie.

Ale, tu znów ktoś wiedzący wszystko najlepiej i przekonany o swojej zajebistości, krytyk całego świata, powie a po kija nam zawodnicy z całej Polski? To ja powiem wprost a po co nam np. Stasiu Lassak na imprezie? Trzeba by być ślepym lub głupim by tego nie dostrzec, jaką świeżość w rywalizację wnosi każdy nowy zespół. Stasiu przyjechał i namieszał w szpicy generalki, dodał sportowej złości i motywacji, starym wyjadaczom. Pewnie Staszek będzie jeszcze dalej mieszał ale cała rzecz w tym, by przyciągnąć kolejnego zawodnika, który znów by namieszał. I tak właśnie krok po kroku, buduje się na naszych oczach coś, w co trzy lata temu nikt by nie uwierzył.

Ja osobiście wolę jechać tam gdzie widzę, że jest nie tylko dobrze, ale również i ładnie. Rajdowy Puchar Śląska El-Instal rozumie to bardzo doskonale i dlatego dba nie tylko, o sportową stronę rajdu, ale też i o tą medialną. Jak musi czuć się zawodnik na takiej imprezie gdzie nie brakuje tej wspaniałej otoczki wokół rajdu wie chyba każdy? Pięknie zrobiona baza, start, i całe to show dodaje skrzydeł wszystkim.

W tym wszystkim, ważną rolę odgrywa też nie tylko sam organizator, ale też wszystkie inne medialne osoby, robiące od lat materiał z rajdów RPŚ-u jak np. ekipy filmujące rajd od Andrzeja Kupczaka czy Jarka Farany lub OesRecords. Fotografowie tacy jak Jakub Tuszyński czy Wojciech Anusiewicz czy Grzegorz Matla i Ryszard Grzonka,Daniel Godzik,Zbigniew Dorighi i inni, zawsze wspierający organizatorów swoją obecnością i publikacjami foto. Są też czasopisma czy portale jak WRC, Sięścigam, Np126p.pl Mototrends a ostatnio również Race and Rally.

Pewnie wiele osób jeszcze pomijam teraz, bo uleciały mi z głowy na tą chwilę, ale jest jeszcze masa ludzi, którzy przez swoją pracę również budują wizerunek tego, co dzieje się u nas w okolicy. Nawet każdy kibic, poprzez swoje komentarze i wypowiedzi jest częścią tego jak Rajdowy Puchar Śląska jest widziany, nie tylko u nas, ale również w innych regionach naszego kraju. Po ostatnim rajdzie w Gorzycach i tym jak wyglądał cały Rajd o Puchar Wójta Gminy Gorzyce 2018, mam przekonanie, że czeka nas jeszcze wiele dobrych rajdów.

I tego życzę Wam wszystkim drodzy zawodnicy i kibice.

Pozdrawiam Robert Durczok  

Zdjęcia: Wojciech Anusiewicz/Grzegorz Matla/Jakub Tuszyński/Daniel Godzik/Zbigniew Dorighi