Walka o Gorzyce w szczegółach.

Walką na setne sekund można określić to co działo się podczas Rajdu o Puchar Wójta Gminy Gorzyce, zaliczanego jako czwarta runda Rajdowego Pucharu Śląska El-Instal . Jest to kolejna runda która przyciąga nowych zawodników z różnych zakątków kraju.  Przykładem tego jak daleko dotarła wieść o RPŚu są załogi które z przyjemnością pragnę przedstawić . Pierwszą załogę którą pragnę przedstawić jest załoga Piotr Kaczmarek / Monika Grochocka Subaru Impreza i załoga Kamil Landowski / Maciej Liszka Citroen Saxo którzy przyjechali aż z Gdańska. Daleko miała też załoga Tomasz Jurkun / Adam Stańczak Mitsubishi Lancer Evo, załoga ta przyjechała do nas aż z Punska z okolic Suwałk. Z północy  przyjechała też załoga z Włocławka Tomasz Andrzejewski / Agnieszka Baryłowicz Citroen Saxo. Dużo załóg pokonało setki kilometrów by wystartować w Gorzycach, popatrzmy z jakich jeszcze miejsc przyjechali inni zawodnicy:

Arek Tyc / Iwiński Michał Subaru Impreza Płock

Dariusz Chodzyński /Hubert Frelich Mitsubishi Lancer  Mińsk Mazowiecki 

Łukasz Pudełek / Marcin Stańczak Subaru IMPREZA Radzymin

Kacper Zawadka  / Adam Świderski Subaru Impreza Warszawa

Jan Baldwin Katarzyna/ Ciszewska Subaru Legacy Warszawa

Marek Szcześniak / Robert Ciosek Subaru Impreza Warszawa

Krzysztof Duraj /Tomasz Duraj Honda Civic Type-R Kraków

Maciej Watras / Kamil Kluczewski Renault Clio Kraków

Bartłomiej Senkowski / Radosław Talaga Honda Civic Type R Kraków

Jacek Tomana / Kajetan Tatar Fiat Cinquecento Kraków

Mateusz Michalik  / Joanna Stępień FIAT CINQUECENTO Kraków

Damian Boncela / Przemyslaw Zwolinski Fiat Seicento Skierniewice

Grzegorz Bieniek / Joachim Musz Nissan Alemera Głogówek

Barbara Pietrzyk / Monika Najman MITSUBISHI COLT Nysa

Pojawiła się też spora reprezentacja Zakopanego 

Mateusz Chotarski/Łukasz Chotarski Subaru Impreza Zakopane

Bartosz Gurtler /Klimek Toczek Subaru Impreza      Zakopane                                                                               

Stanisław Lassak /Tomasz Koniarz Mitsubishi Lancer   Zakopane                                                                                                                                                                      

Michał Ferenczak/ Ferenczak Jakub Książek Subaru Impreza   Zakopane                                                                                                                                                         

Daniel Kiełbik/ Bartłomiej Ślimak Opel Astra –Zakopane

 

Przyjazd nowych załóg z tak dalekich miejsc naszej ojczyzny, to dla organizatora prestiż a dla innych miejscowych zawodników, gwarancja tego że rywalizacja będzie jeszcze ciekawsza. Nowi zawodnicy prezentują różny poziom sportowy w różnych klasach i jak widać w wynikach rajdu wielu z nich bardzo dobrze poradzili sobie na Śląsku. Mamy nadzieję że będą jeszcze wiele razy cieszyć nas swoją obecnością i walką o punkty pucharu.

Dziś chcę w skrócie, przedstawić to jak przebiegała walka w poszczególnych klasach rajdu. Mam nadzieję, że chociaż trochę zobrazuje to emocje panujące podczas walki, gdy zobaczycie to podawanych różnicach czasowych pomiędzy walczącymi załogami. 

Na początek najmocniejsza klasa rajdu czyli klasa K4

Klasa K4
Już na prologu czyli OS1, kibice z niecierpliwością czekali na start tej klasy, gdzie do zawodów organizator dopuścił 18 załóg. Najmocniejsza klasa rajdu, a w niej zapowiadana przed rajdem ostra walka „czterołapów” na setne sekund. Ale zobaczmy jak to wszystko przebiegało od samego prologu . I tak po prologu najszybszą załogą okazała się Jurkun / Borawski w Mitsubishi Lancer, która wykręciła czas 1:11,52 „Czarny Koń” 3 rundy czyli załoga Lassak / Koniarz w Mitsubishi Lancer i tym razem pokazała że jest w formie, i po Prologu z czasem 1:11,66 straciła do pierwszego miejsca jedynie 0,14sec. Troszkę większą stratę bo aż 0,49sec do lidera, zanotował na prologu trzeci Kobiela/Wala Mitsubishi Lancer
Drugiego dnia zawodów na uwagę zasłużyła załoga Kobiela/Wala, która już po pierwszym niedzielnym oesie czyli OS2, była szybsza od załogi Lassak/Koniaż o 2,06sec , i tak Lassak spadł na miejsce trzecie a Kobiela wskoczył na drugie . Liderem wciąż pozostał Jurkun , do którego Kobiela tracił 2,91.
OES 3 to jeszcze większy awans Kobieli, który po tym oesie wskakuje na miejsce lidera, z łącznym czasem 8:01,85 Dotychczasowy lider traci do Kobieli 1,95cec .Na trzecim miejscu wciąż pozostaje Lassak który po trzecim oesie traci do lidera 2,32sec
Oes 4 to odcinek w którym nie dochodzi do zmian na pierwszych trzech miejscach i dopiero po OS 5 Jurkun obejmuje prowadzenie nad Kobielą i trzecim Lassakiem. Po tym odcinku Jurkun zyskuje przewagę 3,02sec nad Kobielą i 5,04sec na Lassakiem . Kolejny czyli OS 6 to kolejny spadek Kobieli o jedno miejsce gdzie do tej pory miejsce zajmował Lassak. I tak Lassak wskoczył na drugie miejsce z stratą 7,76 do pierwszego Jurkuna który nad trzecim Kobielą wypracował już sporą przewagę 20,91sec . Jak widać zapowiadana walka przed rajdem faktycznie nabierała rozmachu. Po kolejnym, czyli już 7 oesie do walki o podium dołączyła załoga Kaczmarek/Grochocka Subaru Impreza, która od piątego oesu zajmowała 4 miejsce . Gdy na os 7 zabrakło trzeciego Kobieli jego miejsce zajął właśnie Kaczmarek z stratą 25,42sec do pierwszego Jurkuna i 22,27sec do drugiego Lassaka .
W kolejnych oesach kolejność na podium pozostała bez zmian i klasę K4 wygrała załoga Jurkun/Borawski. Jak zacięta walka toczyła się tej klasie, niech świadczy fakt że druga załoga rajdu czyli Lassak/Koniarz przegrała tylko o 0,41sec z Jurkunem. Czas łączny rajdu Jurkuna to 27:26,26 a Lassaka 27:26,67 Na trzecim miejscu ostatecznie uplasowała się załoga Kaczmarek/Grochocka która do lidera zanotowała  stratę 36,04sec z łącznym czasem rajdu 28:02,30
Mocna klasa, a w niej i prędkości na najszybszym odcinku spore i tak zwycięska załoga rozwijała średnią prędkość na OS 2 108,02 km/h OS 4 107,46 km/h OS6 110,59 km/h  . I to chyba najlepiej ukazuje jak mocno bronił się Jurkun przed utratą pozycji lidera na ostatnich metrach rajdu.

Klasa 1
Po prologu Gluza/Gluza w Hondzie Civic prowadzi z czasem 1:23,75 ,tuz za nim Walaszek/Wróbel z czasem 1:24,83 i stratą do Gluzy 1,08 Na trzecim miejscu Sanecznik/Sanecznik Suzuki Swift z czasem 1:26,15 i traci 2,40 do gluzy i 1,32 do Walaszka . Cała sytuacja zmienia się kolejnego dnia rajdu gdy w rywalizacji brakuje załogi Gluza/Gluza, i tak już po 2 oesie prowadzenie obejmuje Sanecznik, który na OS 2 wykręcił czas 2:43,78 z średnią prędkością 92,32 km/h i  po OS 2 Sanecznik awansuje o dwie pozycje w górę z łącznym czasem 4:09,93 co daje mu przewagę nad Walaszkiem 3,97sec, który po OS 2 pozostaje na miejscu drugim z wynikiem 4:13,90 . Nieobecność Gluzy wykorzystała załoga Hus/Hus Honda Civic i z łącznym czasem po os2 4:23,42 awansowała z 4 miejsca na miejsce 3.
Po OS 3 w klasie k1 na prowadzenie wychodzi Walaszek który zamienia się miejscami z Sanecznikiem nad którym uzyskuje 2,76sec przewagi. Na trzecim miejscu po OS3 wciąż swoją pozycję umacniała załoga Hus/Hus, która nad czwartą załogą Bieniek/Musz w Nissanie zgromadziła 16,62sec . Wklasie K1 cała sytuacja wyjaśniła się już po os8, gdzie z rywalizacji odpadł prowadzący Walaszek co dało awans Sanecznikowi na 1 miejsce . Tym samym na drugą awansował Hus a na trzecie Bieniek. Taką też kolejnością zakończył się cały rajd gdzie wygrał Sanecznik z łącznym czasem 31:45,94 Hus na drugim miejscu z czasem 32:59,49 a na trzecim Bieniek/Musz Nissan Almera z czasem 33:43,99 . Mistrz K1 jak widać po prędkościach z os na os przyspieszał i tak kształtowały się jego średnie czasy na najszybszym odcinku Rogów
OS2 – 92,32km/h OS4 – 90,46km/h OS6-90,89km/h 

Klasa K2 w tej klasie po sobotnim prologu na pierwsze miejsce wskoczyła załoga Stebel/Baron Honda Civic, przed drugą załogą Andrzejewski/Baryłowicz Citroen Saxo i trzecią załogą Grudka/Gut Citroen C2. Taka kolejność na podium tej klasy utrzymała się aż do OS5, gdzie na podium namieszała załoga Plinta/Jawor Honda Civic która z dotychczasowego 4 miejsca wskoczyła na miejsce drugie, spychając o jedną pozycję w dół Andrzejewskiego i Grudkę . Lider klasy wciąż jechał równym tempem i budował sporą przewagę nad rywalami, która wynosiła po OS5 27,79 nad drugim Plintą i 36,00 sec nad trzecim Andrzejewskim. Równa jazda załogi Stebel/Baron w kolejnych oesach przyniosła załodze ostatecznie wygraną klasy K2 . Równą jazdą do końca rajdu względem siebie, mogą tez pochwalić się Plinta i Andrzejewski którzy od OS5 pozostali na swoich miejscach . Ostatecznie wygrał Stebel z łącznym czasem 30:12,38 i przewagą nad drugim Plintą 41,82sec i 54,50sec nad trzecim Andrzejewskim .
Średnia prędkość na odcinku Rogów załogi Stebel/Baron to OS2 97,37km/h OS4 98,48 km/h OS6 97,34 km/h  Jak widać po średnich prędkościach, Stebel pomimo powiększającej się przewadze, końcowe metry również przejechał trochę szybciej, wiedząc że przewaga może się zawsze zmniejszyć po ewentualnym małym błędzie czy usterce.

K3
Klasa K3 w której przed rajdem liczono na dominację załogi Szturc/Cymorek już po prologu zapowadała się interesująco. Prolog wygrała załoga Wartas/Kluczewski Reno Clio z minimalną przewagą 0,14sec nad Kiełbik/Ślimak Opel Astra. Wspomniana załoga Szturc/Cymorek Peugeot 206 po prologu musiała się zadowolić 3 miejscem z stratą 1,07sec do lidera. Niedzielę dobrze rozpoczęła się dla załogi Kiełbik/Ślimak która po pierwszym niedzielnym oesie wskoczyła na pierwsze miejsce zyskując 1,70sec przewagi nad drugim Wartasem i 2,25sec nad trzecim Szturcem. Po trzecim oesie sytuacja wciąż pozostawała bez zmian ale po os4 na miejsce lidera wskoczył Szturc z przewagą 0,91sec nad Wartasem . Trzecie miejsce po Szturcu wypełniła załoga Mendrek/Kałuża Honda Civic która do lidera traciła po 4 oesie 3,74sec Dotychczasowy lider Kiełbik/Ślimak spadł na miejsce 4 z stratą 6,97sec do prowadzącego Szturca. Oes 5 to zmiana lidera którym teraz został Wartas przed Szturcem, na miejscu trzecim pozostał Mendrek któremu po piętach deptał czwarty Kiełbik . Taki układ tabeli pozostał aż do oes 7 po którym na podium ponownie wskoczył Kiełbik/Ślimak pokonując o 0,88sec Mendrka . Pierwsze i drugie miejsce wciąż pozostawało bez zmian a Szturcowi brakowało do pierwszego Wartasa jedynie 3,67sec .
Oes 8 to kolejny dobry start Kiełbika który po tym oesie zajmuje drugie miejsce zprzewagą 2,93sec nad trzecim Szturcem i stratą 14,24sec do pierwszego Wartasa . Szturc po tym oesie czuje coraz większe zagrożenie z strony załogi Mendrek/Kałuża która jest wolniejsza jedynie o 1,22sec . Przewaga Szturca była by znacząco większa gdyby nie fakt że Szturc na tym oesie dostaje 10sec kary za potrącenie szykany nr 2.
Ostatni oes to kolejna szykana tym razem potrącona przez Kiełbika który po doliczeniu kary spada na 4 miejsce i tym samym o włos czyli o 0,15sec przegrywa z trzecim Szturcem . Sytuację doskonale wykorzystał Mendrek który czystą jazdą i dobrym czasem zakończył ostatecznie zawody na drugim miejscu z stratą 23,24 do pierwszego Wartasa i przewagą 4,17 nad trzecim Szturcem .

Jak widać załoga Wartas/Kulczewski po 5 oesie świetnie utrzymywała się na szczycie podium, bacznie obserwując to co dzieje się za ich plecami. Średnia prędkość mistrzów klasy K3 ładnie ilustruje, jak załoga coraz bardziej się otwierała z oesu na oes. Średnie na najszybszym odcinku Rogów to OS 2 – 94,78km/h OS4 97,46 km/h OS6 98,71 km/h 

K5
W tej klasie również zapowiadała się ciekawa walka zwłaszcza pomiędzy załogami Opioła/Grabowska a Telega/Wlach W markowej klasie Fiat 126p załogi te wielokrotnie zapewniały wspaniałą rywalizację którą od czasu do czasu mąciła jakaś awaria. A jak było tym razem ?
Tym razem na prologu lepszym okazał się Opioła pokonując o 3,18 Telegę i trzecią załogę Niewiadomski/Iwanek których strata do lidera po prologu wyniosła 3,88sec . Po pierwszym niedzielnym starcie na os2 Opioła utrzymał prowadzenie nad Telegą powiększając przewagę do 3,95sec . Niestety miejsca trzeciego na tym odcinku nie utrzymał Niewiadomski który oddał miejsce załodze Gabzdyl/Gabzyl . Taki układ tabeli utrzymał się do OS 7 na którym Opioła zaliczył czas 47:30,76 No cóż takie są właśnie rajdy a pech czy też mały błąd już nie jedną załogę wyelminował z walki o podium. W tej sytuacji po 7 oesie na prowadzenie wskoczył Telega przed drugim Gabzdylem i trzecim Niewiadomskim. Na trasie 8 oesu Opioła nie poddał się bez walki i wykręcił na tym odcinku najlepszy czas 2:15,20 i nawyższą średnią prędkość 111,83 km/h Jednak nie zagrażało to już załogom na podium . Ostatecznie układ na podium pozostał bez zmian aż do końca rajdu i tak zasłużenie klasę wygrała załoga Telega/Wlach z przewagą 1,27sec nad drugą załogą Gabzdyl/Gabzdyl i przewagą 2,53sec nad trzecią załogą Niewiadomski/Iwanek.
Telega przez większą część rajdu utrzymywał równe tempo i dopiero na ostatnich metrach również się otworzył tak jak większość uczestników rajdu.

A tak „Maluszek” Telegi notował średnie prędkości na kolejnych przejazdach po najszybszym odcinku Rogów. OS2 82,21 km/h OS 4 82,30 km/h Os 6 82,14 km/h  Wspaniała walka tak jak oczekiwali tego miłośnicy tej klasy. Po rajdzie rozmawiałem z Rafałem Telegą który stwierdził że zapamięta ten rajd do końca życia. Proszę wsiąść pod uwagę że powiedział to zawodnik który nie startuje od niedawna i nie jedną trasę już przejechał zabierając z niej do domu mistrzowski tytuł.

K6
W kolejnej markowej klasie zobaczyliśmy oczywiście również Fiaty tyle że były to Seicento i Cinquecento . Bardzo lubiana przez kibiców klasa Cento również zapowiadała dobrą walkę i emocje.

Mistrzem prologu okazała się załoga Stefanik/Jaźwa Fiat SC która o 1,29sec pokonała drugą załogę prologu Skupień/Smusz Fiat SC i o 1,31 sec trzecią załogę Matufa/Malina Fiat CC . Zmianę w tabeli zobaczyliśmy już po pierwszym niedzielnym przejeździe, czyli os2 gdzie na prowadzenie wskoczył Matufa z przewagą 5,42sec nad Stefanikiem. Trzecie miejsce natomiast wywalczyła po pierwszych kilometrach załoga Dawidow/Kornecki Fiat SC którym do lidera brakowało 8,99sec .
Oes 3 nic nie zmienił na podium ale już po 4 oesie do walki na podium rajdu wrócił Skupień i uznał jedynie wyższość drugiego Stefanika do którego tracił 23,06 sec i 32,04 sec pierwszego Matufy. Sytuacja na podium klasy zmieniła się dopiero po przejechaniu 7 oesu gdzie w rywalizacji zabrakło prowadzącego Matufy . Pod jego nieobecność na prowadzenie wbił się Stefanik a Skupień utrzymał tempo i również awansował z dotychczasowego trzeciego miejsca na miejsce drugie. Sytuację w której Matufa był już poza rajdem, dobrze wykorzystała załoga Henkel/Marczyk Fiat CC i dobrym płynnym tempem złapanym na 4 oesie uplasowali się po 7 oesie na miejscu trzecim .
Wszystkie trzy załogi zdołały dojechać do mety rajdu w niezmienionej kolejności gdzie Pierwsza załoga Stefanik/Jaźwa uzyskała 17,95sec przewagi nad drugim i 45,56sec nad trzecim miejscem . Oczywiście na miejscu drugim pozostała załoga Skupień/Smusz a na trzecim Henkel/Marczyk
Najszybszą załogą w tej klasie która wykręciła najlepszy średni czas przejazdu była na OS8 załoga Skupień/Smusz . Widać więc jak bardzo załoga walczyła w stawce o podium klasy k6
Srednia prędkość załogi mistrzów klasy czyli Stefanik/Jaźwa układała się na najszybszym odcinku w następujący sposób
OS2 87,97 km/h OS4 90,81 km/h OS6 91,34 km/h 

 

K7
W klasie samochodów tylnonapędowych Prolog należał do załogi Rączka/Kołotyło BMW e36, która pokonała w ten sobotni wieczór drugą załogę prologu w składzie Górecki/Hybiorz BMW e36 oraz trzecią załogę Sikora/Orlik BMW e36. Po pierwszym niedzielnym oesie Rączka utrzymał prowadzenie a na miejsce drugie wskoczył Sikora/Orlik wyprzedzając drugiego po prologu Góreckiego. Niedzielna rywalizacja samochodów z Bawarii już od pierwszych kilometrów zapowiadała dobrą walkę pomiędzy załogami. Po 3 już oesie było widać zaciętą walkę o sekundy gdzie Rączka prowadził przed j.Sikorą o 3,92 sec i o 6,49 sec przed trzecim Góreckim. Zmianę w tabeli przynósł oes 4 gdzie z rywalizacji o podium odpadła załoga Górecki/Hybiorz a w ich dotychczasowe trzecie miejsce wskoczyła załoga D.Sikora/Tytko BMW e36 Copmact po tym oesie bez zmian prowadził Rączka nad J.Sikorą który do lidera tracił jedynie 9,96 sec. Kolejne oesy to dobra jazda i utrzymanie pozycji przez wszystkie trzy załogi. Ostatecznie rajd wygrała załoga Rączka/Kołotyło z łączną przewagą 11,76 sec nad drugimi J.Sikora/Orlik i przewagą 2.01,90 nad trzecią załogą D.Sikora/Tytko .

Załoga Sikora/Tytko to kolejny udany debiut w tym pucharze, i takich debiutów od czasu do czasu życzę rywalom w każdej klasie . Każdy taki debiut dodaje smaczku tej sportowej wojnie na setne sekund.
W klasie K7 najwyższą średnią prędkość uzyskała załoga Rączka/Kołotyło a oto jak wyglądała ta prędkość na odcinku Rogów w kolejnych przejazdach .
OS 2 94,51km/h OS4 95,50km/h OS 6 93,83 km/h 

Gratuluję wszystkim wygranym i mam nadzieję że już 30 września na kolejnej rundzie emocje będą równie gorące. 

Pozdrawiam Robert Durczok.